Zobacz

Szukaj


Czy wiesz że...

...cośtam, cośtam?
Gulczas

Jak działają domeny?

Dodano: 16 lutego 2008

Domena internetowa to część adresu DNS wykorzystywanego do nazywania urządzeń w Internecie. Tyle Wikipedia, przekładając to jednak na bardziej zrozumiały język: domena jest adresem, znając który jesteśmy w stanie dotrzeć dokładnie tam, gdzie chcemy.

Jak wszystko w świecie komputerów, domeny stanowią uporządkowaną strukturę. Firmy prowadzące działalność komercyjną korzystają z domen .com, organizacjom przypisano rozszerzenie .org, natomiast firmy i instytucje związane z siecią mogą zarejestrować swoją nazwę w domenie .net. Te trzy rozszerzenia są najbardziej rozpoznawalnymi domenami najwyższego poziomu. To domeny mają jakieś poziomy? A i owszem!

Dla przykładu: Domena adres.com.pl składa się z trzech nazw domenowych. Domeną najwyższego poziomu jest w tym przypadku domena krajowa .pl (tzw. ccTLD - country code Top Level Domain, lub na nasze: krajowa domena najwyższego poziomu). “com” pełni w tej nazwie rolę domeny drugiego poziomu, “adres” jest już trzecim poziomem tej nazwy domenowej. Tak, domena staly.adres.com.pl będzie posiadała cztery poziomy, moj.staly.adres.com.pl pięć… itd.

Ze względów czysto formalnych należy dodać, że poza domenami najwyższego poziomu (oprócz podanych wyżej także np. .mobi, .info, .gov) i domenami krajowymi (.de, .fr, .ru) istnieją jeszcze tzw. domeny regionalne (np. .torun.pl) oraz funkcjonalne (jak wspomniana .com.pl).

Dobra, ale co ma do tego i czym w ogóle jest ten cały DNS? Spieszę wyjaśnić, że DNS (Domain Name System, system nazw domenowych) to wiele rozsianych po całym świecie komputerów, których celem jest “tłumaczenie” znanych nam adresów internetowych na takie, które są zrozumiałe dla komputerów.

Pewnie nie raz, Drogi Czytelniku, zauważyłeś, że Twój komputer posługuje się specyficznym dialektem. Nie mam bynajmniej na myśli nieudolnie napisanych komunikatów systemowych, ale sytuacje, gdy pracujesz nad bardzo ważnym projektem i nagle - bach! - całą robotę diabli wzięli, a jedyne, co widzisz przed oczyma, to jakieś tam cyferki. Ano właśnie, cyferki. Dla Twojego komputera nawet zdjęcie ukochanego psiaka to zera, jedynki… Tak samo sprawa ma się z adresami Twoich ulubionych serwisów internetowych. Komputer odnajduje je za pomocą adresu IP, czyli ciągu cyfr oddzielonych kropkami. Wpisz w pasek adresu przeglądarki: 64.233.167.99 i wciśnij Enter. Zupełnie niepraktyczne, nieprawdaż? ;-) Dzięki serwerom DNS możemy spokojnie wpisać google.com i czekać, aż one wytłumaczą naszemu komputerowi, że powinien pobrać treść z komputera o adresie IP 64.233… Co tam dalej było?